Witam. Mam problem z mężem , nie wiem od czego zacząć ? Czuje się zmęczona, wypalona , samotna- od zawsze . Kiedy poznałam męża byłam całkiem inną osobą - zabawna, odważna , dusza towarzystwa do momentu kiedy on mi zaimponował i stworzyliśmy związek . Jest inteligentny, zabawny , ma swoje zdanie i kompletnie mnie nie szanuje .. zaczęło się w sumie od początku kiedy robił mi awantury o ubitego pomidora ze sklepu , kiedy urodziłam pierwsze dziecko pokazał swoje ja - nazwał mnie najdrożej jak może usłyszeć kobieta - ma problem z alkoholem . Po dtugim dziecku nie rozmawialiśmy rok - cały czas mi ubliżał i poniżał mnie ( jestem dla niego nikim ) nie wiem czy warto powtarzać co usłyszałam , na samą myśl odczuwam wstyd … mamy już 3 dzieci , bez seksu byłam poniżana przed dziećmi więc sporadycznie musieliśmy. Straciłam do niego wszelakie uczucia , czuję nienawiść , żal, moja samoocena jest na dnie .. jesteśmy 14 lat w związku , on ma wysokie stanowisko a ja jestem tylko przedszkolanka .zawsze powtarza że moja praca jest niczym tak jak ja . Boję się rozwodu ze względu na dzieci i zobowiązania jakie podjęliśmy na poczet domu , jestem załamana proszę jak sobie z tym radzić?