Reklama:
Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Witam. Mój problem zaczął się półtora roku temu, zaczęło mnie tak jakby "gnieść" w klatce piersiowej, poszedłem do lekarza rodzinnego, zrobił rtg klatki piersiowej, ekg, morfologie i wszystkie badania wyszły ok - diagnoza nerwoból. Wróciłem do pracy, było trochę lepiej, do grudnia zeszłego roku, wtedy wróciło z podwójną siłą, doszły problemy z oddychaniem oraz ataki paniki. Poszedłem znowu do lekarza, tak samo rtg (wyszły jakieś drobne zmiany niedodmowe nad przeponowe z prawej strony, przy czym w klatce piersiowej gniecie mnie z lewej), dał skierowanie do kardiologa(ten zrobił ekg serca, stwierdził, że ból nie ma charakteru kardiologicznego i kazał przyjść za pół roku zrobić badanie wysiłkowe), badania morfologii, moczu wszystko ok - diagnoza nerwica lękowa, przepisał sympramol i kazał brać. Po zażywaniu leku ponad miesiąc poprawiło się jedynie to, że ataki paniki zelżały i zdarzają się już sporadycznie - problemy z oddychaniem, ucisk w klatce jak był tak jest. Moje pytanie brzmi co dalej z tym robić, do jakiego lekarza się udać po dalszą diagnozę, bo tak się nie da funkcjonować, praca z jakimkolwiek narzędziem lewą ręką nie wchodzi w grę, ćwiczyć też się nie da. Dodam jeszcze, że ból czasem ustępuje w zależności od pozycji ciała (najlepiej się czuję leżąc na plecach). Pozdrawiam
1 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Nie. W jaki sposób miałoby mi to pomóc?
6 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Hej wszystkim. Dawno mnie tu nie było.W moim życiu dużo się zmieniło.Mam normalną pracę.Wprawdzie tylko 6 h dziennie,ale jednak.Niestety,wraz z pracą,która wiąże się ze stresem wróciły niektóre objawy mojej choroby.Najgorszy jest lęk związany z fobią społeczną i pogorszenie nastroju,a także anhedonia.Nie mogę sobie z tym poradzić.Chciałabym też mieć jakąś przyjaciółkę do pogadania bo nie mam wogóle przyjaciół i bardzo mi to doskwiera.Z partnerem w związku jestem już 7 lat.Kocham go i jest też moim przyjacielem,ale z koleżanką to można pogadać o babskich sprawach...
66 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Reklama:
Reklama: