Reklama:
Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Słuchaj , ja też jestem chory od trzydziestu lat , zaczęło się jak miałem osiemnaście - dziewiętnaście lat. Twój stan po lekach jest taki bo one wytłumiają chorobę ale też przy okazji tłumią wszystkie wewnętrzne myśli. Poprawi ci się z czasem , ale część pozostanie (kiepska pamięć i problemy z myśleniem. Już nie dojdziesz raczej do stanu sprzed choroby bo leki teraz są bardzo skuteczne , widzę to po sobie. Nie będziesz tak cierpiał przez psychozę. Ja zanim trafiłem do lekarza i dojrzałem do leczenia bujałem się z objawami przez siedem lat. Zawaliłem przez to studia. Dziś mam pięćdziesiąt lat i żal do losu że mnie to dotknęło. Nigdy nie będę taki jak przed chorobą. Ale leki z czasem mniej mulą i naprawdę pomagają (gratulacje dla świata nauki o medycynie). Za jakieś dwa tygodnie będzie już całkiem dobrze z tobą , głowa do góry.
2 komentarz
ostatni miesiąc temu  
Kurcze, myślę, że napisanie do terapeuty to za mało. Ja na Twoim miejscu poszłabym na terapię, też nie miałam siły na nic a potem wszystko odbierałam jako atak i moja terapeutka mi pomogła poukładać sobie różne rzeczy.
2 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
...cd. Zarejestrowałam się tu, aby mieć kontakt z ludźmi znającymi tę chorobę "od środka". Może ktoś mógłby się podzielić doświadczeniem, informacją w następującej niejasnej dla mnie kwestii: Czy chory w remisji jest świadomy, że robi ten pierwszy mały kroczek do manii? Ten, po którym już wyzwala się cały mechanizm? Czy może to dzieje się w mózgu bez udziału świadomości? U mojej znajomej epizody rozkręcają się wolno ale nieuchronnie, wydaje się, ze ostatnim momentem na zatrzymanie epizodu jest moment, który tylko ona sama może rozpoznać. My z zewnątrz nie widzimy tego momentu. Ona w pewnej chwili podejmuje decyzję: "Odstawiam leki! Chcę żyć normalnie!". Ta decyzja moim zdaniem jest już podjęta w manii, i nie można juz chorej tego wytłumaczyć. Jest za późno. Ale krok wcześniej? Co się może dziać w głowie krok wcześniej? Obecnie znajoma przebywa na oddziale zamkniętym, jest bezpieczna i w rękach lekarzy. Naomiast niedługo stamtąd wyjdzie, i cykl może się znowu powtórzyć. Pozdrawiam serdecznie wszystkich chorych, i wszystkich o nich zatroskanych. To bardzo bardzo ciężka choroba. 2/2
2 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Reklama:
Reklama: