Reklama:

Jesienny smutek, a może coś więcej? Kilka słów o depresji sezonowej

Michał Marciniak

Ten tekst przeczytasz w 8 min.

Jesienny smutek, a może coś więcej? Kilka słów o depresji sezonowej

PantherMedia

Parki jesienią

Jak co roku, tak i tym razem przyroda rozgrywa wszystko zgodnie z planem. Po słonecznym i ciepłym lecie przyszedł najtrudniejszy czas dla meteoropatów, czyli okres jesienno-zimowy. Dzień postanowił się skrócić do minimalnej długości i trwa już tylko 8h i 33min (stan na 19 listopada, a będzie tylko gorzej!). Słońce pojawia się na niebie średnio raz na tydzień, najczęściej do połowy przykryte chmurami. Czy to wszystko musi oznaczać apatię, ospałość i zły nastrój? Przeciwdziałać możemy tylko za pomocą czekolady? Czy istnieje taka choroba jak depresja sezonowa? A może problem leży gdzie indziej?

Reklama:

POWIĄZANE DYSKUSJE NA FORUM Z KATEGORII Depresja

Terapia Systemowa
Cześć. Piszę z takim zapytaniem. Czy ktoś z Was przerabiał może u psychoterapeuty swoje dzieciństwo ? A potem dorosłe życie ? Napiszę po krotce: Jako dziecko byłam bardzo porównywana do innych, częst...
Pytanie odnośnie dawki
Jeżeli jest tu ktoś kto się na tym zna to chciałbym się dowiedzieć czy jest szansa, że 20 tabletek 10mg zolpidemu pomogłoby facetowi o wymiarach 1,84 m i ok. 135 kg permanentnie ewakuować się z tej p...
Rozmowa, jak ja zaczac? jak sie zmienic zeby wiecej gadac
Jak zacząć więcej mówić o sobie? Mój problem polega na tym że wole słuchać innych niż mówić. Ale zaczyna to być bardzo męczące, ponieważ np po świętach i wizytach rodzinnych, rodzina/rodzeństwo podc...
Jak dalej żyć?
W życiu nie sądziłem że można się tak posypać będąc w związku z kimś kto traktował cię jak śmiecia od ostatniego roku,gdzie byłem potrzebny tylko po to żeby zajmować się dziećmi, dać pieniądze i się ...
Sami na planecie ziemia
Część I Witajcie Przeczytałam już mnóstwo wątków na przeróżnych forach tego typu. Do stworzenia własnego skłonił mnie ten straszny stan, który zapewne większość z was doskonale zna. Stan, który s...
Reklama:
Reklama: