Reklama:

Palenie tytoniu a ryzyko wystąpienia depresji

mgr Małgorzata Pawłowska, Centrum Zdrowia Psychicznego Instytutu Psychiatrii i Neurologii, Warszawa

Ten tekst przeczytasz w 4 min.

Palenie tytoniu a ryzyko wystąpienia depresji

ojoimages

Palenie papierosów

Autorzy pracy podkreślają, że palenie tytoniu przeważa w grupie osób z zaburzeniami psychicznymi. Badania podłużne wskazują, że palenie podnosi ryzyko wystąpienia depresji u kobiet.

Reklama:

Omówienie pracy “Tobacco smoking as a risk factor for major depressive disorder: population-based study” J.A. Pasco, L.J. Williams, F.N.Jacka, F. Ng, M.J. Henry, G.C.Nicholson, M.A.Kotowicz, M.Berk. British Journal of Psychiatry (2008) 193, 322-326.

Palenie tytoniu stanowi ważny problem w zakresie zdrowia publicznego, wobec którego podjęto wiele strategii prewencyjnych. Niemniej jednak, palenie występuje nieproporcjonalnie częściej u osób z rozpoznanymi chorobami psychicznymi. Często rozważa się ten problem, jako drugorzędny cel terapeutyczny, w leczeniu zaburzeń psychicznych. Staje się coraz bardziej oczywiste, że palenie nie jest nieszkodliwe dla zdrowia psychicznego, i w rzeczywistości może potęgować chorobę psychiczną i przyczyniać się do jej nadejścia. Na poziomie neurobiologicznym, może się to wiązać z wpływem nikotyny na regulację neurotransmisji monoaminy, łącznie z dopaminą, poprzez rozprzestrzenianie ścieżek cholinergicznych. Palenie tytoniu może, zdaniem badaczy tego zjawiska, zwiększać prawdopodobieństwo wystąpienia zaburzeń nastroju.

Naukowcy dysponują już teraz dowodami, że palenie tytoniu zwiększa ryzyko wystąpienia depresji. Badania pokazują, że palenie wyprzedza pojawienie się depresji. Posiadamy jednak ograniczone dane z badań podłużnych na temat powyższych następstw uzależnienia od nikotyny.  W opisywanym przez autorów, badaniu epidemiologicznym, zbadano status uzależnienia od nikotyny, jako czynnika ryzyka wystąpienia depresji, korzystając z danych z badań podłużnych z ostatnich 10 lat oraz z danych pochodzących z badań przekrojowych.

Osoby badane dla potrzeb omawianej pracy pochodziły z programu badawczego początkowo określającego epidemiologię osteoporozy u kobiet w Australii, który został następnie rozszerzony o zaburzenia psychiatryczne oraz choroby somatyczne. Badania rozpoczęto w latach 1994-1997 i były kontynuowane przez 10 lat. Zbierano dane na temat stylu życia, palenia tytoniu, spożycia alkoholu, poziomu zwyczajnej aktywności fizycznej i narażenie na zachorowanie. Palenie tytoniu oznaczało tu wypalanie regularnie więcej niż jednego lub dwóch papierosów dziennie przez okres ostatnich 6 miesięcy. Zwykła aktywność fizyczna była określona jako dodatnia, gdy badany zaznaczał, że spaceruje, porusza się bądź pracuje energicznie lub uczestniczy w ćwiczeniach gimnastycznych. Wystawieniem na zachorowanie określono choroby układu krążenia a także cukrzycę pierwszego i drugiego typu.

 

fot. pantherstock

Przeprowadzano też wywiad kliniczny w celu wykrycia kobiet, które chorowały na depresję oraz określenia wieku wystąpienia choroby. Rozpoznawano palenie nikotyny, jeśli miało ono miejsce przed zdiagnozowaniem depresji. Wśród badanych kobiet ( N=1043), u 237 zdiagnozowano depresję, natomiast u 806 osób nie zdiagnozowano depresji.

POWIĄZANE DYSKUSJE NA FORUM Z KATEGORII Depresja

Szukam przyjaciółki
Jak w temacie.Mam 45 lat,a nie mam żadnych przyjaciół.To pewnie przez moją chorobę.Szukam przyjaciółki do pogaduszek o wszystkim,najlepiej z woj. lubuskiego,ale mogą też być inne okolice...
Terapia Systemowa
Cześć. Piszę z takim zapytaniem. Czy ktoś z Was przerabiał może u psychoterapeuty swoje dzieciństwo ? A potem dorosłe życie ? Napiszę po krotce: Jako dziecko byłam bardzo porównywana do innych, częst...
Pytanie odnośnie dawki
Jeżeli jest tu ktoś kto się na tym zna to chciałbym się dowiedzieć czy jest szansa, że 20 tabletek 10mg zolpidemu pomogłoby facetowi o wymiarach 1,84 m i ok. 135 kg permanentnie ewakuować się z tej p...
Rozmowa, jak ja zaczac? jak sie zmienic zeby wiecej gadac
Jak zacząć więcej mówić o sobie? Mój problem polega na tym że wole słuchać innych niż mówić. Ale zaczyna to być bardzo męczące, ponieważ np po świętach i wizytach rodzinnych, rodzina/rodzeństwo podc...
Jak dalej żyć?
W życiu nie sądziłem że można się tak posypać będąc w związku z kimś kto traktował cię jak śmiecia od ostatniego roku,gdzie byłem potrzebny tylko po to żeby zajmować się dziećmi, dać pieniądze i się ...
Reklama:
Reklama: