Reklama:

Palenie tytoniu a ryzyko wystąpienia depresji

mgr Małgorzata Pawłowska, Centrum Zdrowia Psychicznego Instytutu Psychiatrii i Neurologii, Warszawa

Ten tekst przeczytasz w 4 min.

Palenie tytoniu a ryzyko wystąpienia depresji

ojoimages

Palenie papierosów

Autorzy pracy podkreślają, że palenie tytoniu przeważa w grupie osób z zaburzeniami psychicznymi. Badania podłużne wskazują, że palenie podnosi ryzyko wystąpienia depresji u kobiet.

Reklama:

Wykazano, że depresyjne osoby biorące udział w badaniu były młodsze i częściej paliły tytoń, niż osoby zdrowe. Rozpowszechnienie palenia wśród depresyjnych kobiet było wyższe i paliły one więcej ( średnio 15 papierosów dziennie), niż kobiety w grupie kontrolnej. Wykazano, że aktywność fizyczna chroniła przed depresją, jednakże związek między paleniem, a depresją nie został wyjaśniony różnicami w zakresie aktywności fizycznej. W okresie prowadzenia badań u 87 spośród 781 palących kobiet wystąpiła depresja. Z kolei wśród 584 niepalących kobiet, tylko u 38  wystąpiły zaburzenia depresyjne.

Przeprowadzone badanie  przynosi, zdaniem badaczy, dowody zgodne z założoną hipotezą, że palenie tytoniu jest powiązane z depresją. Prezentowane dane sugerują, że palenie wiąże się z dwukrotnie zwiększonym ryzykiem wystąpienia depresji w okresie 10 lat prowadzonych obserwacji. Zależność ta nie wiązała się z wiekiem ani aktywnością fizyczną, ani konsumpcją alkoholu. Autorzy powołują się na badania norweskie, w których w czasie 11 lat prowadzonych obserwacji, odsetek pierwszych zachorowań na depresję rósł razem z paleniem, na przykład palący najwięcej papierosów mieli ryzyko wystąpienia depresji czterokrotnie wyższe, niż osoby nie palące.  Inne badania przyniosły wsparcie dla kolejnej tezy mówiącej o tym, że depresja i palenie koegzystują jako fenomen o wspólnym podłożu, na przykład genetycznym. Skuteczność bupropionu ( bupropion), stosowanego zarówno w leczeniu depresji, jak w uzależnieniu od nikotyny, może wskazywać na wspólnotę tych dwóch stanów na poziomie neurochemicznym.

Autorzy omawianej pracy uważają, że zebrane przez nich dane wskazują dobitnie, że palenie tytoniu pełni niekorzystną rolę w depresji oraz, że potrzeba zwiększenia wysiłków obejmujących palenie za cel rutynowych interwencji.

POWIĄZANE DYSKUSJE NA FORUM Z KATEGORII Depresja

Jak dalej żyć?
W życiu nie sądziłem że można się tak posypać będąc w związku z kimś kto traktował cię jak śmiecia od ostatniego roku,gdzie byłem potrzebny tylko po to żeby zajmować się dziećmi, dać pieniądze i się ...
Sami na planecie ziemia
Część I Witajcie Przeczytałam już mnóstwo wątków na przeróżnych forach tego typu. Do stworzenia własnego skłonił mnie ten straszny stan, który zapewne większość z was doskonale zna. Stan, który s...
"Zdradziła, nie zdradziła" oto jest pytanie?
Cześć wszystkim. Piszę, bo jestem w sytuacji, która mnie przerosła i nie wiem, co jest prawdą, a co nie. Chcę zrozumieć, czy to ja się pogubiłem, czy faktycznie coś się wydarzyło.Mam 44 lat, jestem m...
Dyskryminowani i gnębieni w internecie
Witam Nie wiem czy otrzymam tutaj pomoc? ale mimo to napiszę z czym mam problem. Właściwie to problem mam ja i mój przyjaciel. Otóż mamy prowadzimy swoje kanały na youtube, wszystko było dobrze,...
emocje? gdzie?
witam. spotkaliście się kiedyś z problemem braku emocji? siedzę w domu, chcę wyjść na dwór, a tu nic. jakby drzemała we mnie jakaś siła, która mnie zatrzymuje w domu. to są konsekwencje chodzenia...
Reklama:
Reklama: