Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

[CYTAT] bobas_zabójca 12-02-2024, 22:22:39 Annam2221 zaliczyłaś już psychiatryk czy jeszcze nie? Ja męczę się od 20 lat. Mam zdiagnozowaną depresję nawracającą chociaż znachorzy właściwie nie są pewni co mi tak naprawdę jest. No i tak utrzymuję się na powierzchni, ale tylko ze strachu. A nuż okaże się, że faktycznie istnieje ten opisywany we wszystkich religiach świat pełen rozmaitych gadzin czyhających na duszę niegodziwca, który dopuścił się nielicencjonowanego przerwania życia, które otrzymał w leasingu? Ale ten lęk powoli ze mnie wycieka. Im mniej nadziei, tym mniej strachu.[/CYTAT] Byłam kilka razy głównie przed postawieniem diagnozy borderline a leczyli mnie na schizofrenie byłam królikiem doświadczalnym na testowanie leków psychotycznych. Napisz do mnie na priv powiem ci coś czego na forum nie chce mowic
8 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
Wróciłam do leków po 6 miesiącach. Asertin 50 i Tritticco. Dziś trzeci raz zażyłam dawkę. Po Asertinie źle się czuję. Otumaniona, przyśpieszone bicie serca, rozedrgana od środka i na zewnątrz. Najbardziej doskwiera mi to otumanienie. Nie jestem w stanie logicznie myśleć, mam problem z pamięcią. Nie chce mi się gadać, zapadnięta w sobie jestem. Pracuję, nie jestem na zwolnieniu. I zaczynam się niepokoić, bo w pracy muszę myśleć, działać. Najgorzej, że dziś popełniłam gafę, co bardzo mnie wybiło. Wiem, że to przez ten lek. Za pierwszym razem gdy brałam było nawet nawet, teraz tych skutków ubocznych jest za dużo, co nie pozwala kontrolować mi myśli i tego co mówię. Co robić? Nie chce brać tego g...na.
389 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Asentrę stosuje się w niektórych przypadkach w leczeniu świądu skóry. Jeżeli u ciebie powoduje ona świąd to jest duże prawdopodobieństwo że masz alergię na składnik leku - spróbuj wykupić zamienniki np zoloft - substancja czynna jest ta sama czyli działanie lecznicze będzie to samo ale różne są składniki pomocnicze np barwniki które mogą uczulać. Jeżeli to nie pomoże to zmieniłabym lek na inny z grupy SSRI
2 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
Hej, jak dostać się na oddział dzienny w szpitalu psychiatrycznym z depresją?
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Opinie opiniami - zawsze są subiektywne. Terapeuta, który dla jednej osoby będzie doskonały, w relacji z innym się nie sprawdzi. Najistotniejsze jest jednak to, co sama czujesz. Podczas sesji terapeutycznej powinnaś czuć się bezpiecznie. Na początek warto zapytać aktualną terapeutkę, czy rzeczywiście pracuje w nurcie psychodynamicznym (bo ten nurt nakłada dość ścisłe reguły na zachowania terapeuty) i czy pracuje pod superwizją. Przegadać z nią swoje wątpliwości i obawy. I ewentualnie rozważyć zmianę.
10 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Jak to właściwie odróżnić akatyzja i objawy nerwicy. Przyjmowałem kilka ssri i niby na początku poprawa a dalej pogorszenie, zwiększenie dawki też mnie rozbrajało. Obecnie mam convulex ale i tu sytuacja jest podobna. Może mój organizm nie toleruje tego typu leków. Czy ma ktoś podobnie.
12 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Mam pytanie czy lekarz psychiatra może przepisać dwa leki Sulpiryd i Elicea o tym samym skutku ubocznym mlekotok. Ja dostałam i teraz się męczę ztym. Proszę o poradę.
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
Witam Ola. Muszę przyznać ze sam jestem rodzicem, co prawda 14-latki ale jednak rodzicem. Nieco poirytowany jestem postawą Twoich rodziców i stoję za Tobą murem. Masz rację że to nieadekwatna reakcja na życiową sytuację która sama w sobie nic nie przesądza. Masz prawo popełniać w życiu pomyłki, a dodatkowe stresowanie Ciebie w obecnej sytuacji jest po prostu żenujące. Masz rację że to Twoje życie i nikt za Ciebie jego nie przeżyje - zdarzyła się wpadka(jak to w życiu bywa) i nikt nie jest, ani nie będzie idealny. Przekuj tą wpadkę ( ja każdą porażkę ,wpadkę w życiu traktuję jako DOŚWIADCZENIE, które pozwala mi spojrzeć z innej perspektywy, aniżeli perspektywa życia w którym wszystko nam się udaje) w motywację do dalszego działania. To budujące rezyliencję podejście do życiowych "porażek" a im więcej będziesz miała różnorodnego doświadczenia(nie tylko tych pozytywnych sytuacji) tym lepiej sobie będziesz radzić w stresotwórczych sytuacjach. Pomijam oczywiście fakt beznadziejnego zachowania Twoich rodziców którzy zamiast okazać Tobie wsparcie prawili morały jacy to oni są odpowiedzialni ,zaradni, nieskazitelni, nieomylni(i parę jeszcze by się znalazło przedrostków -"nie") Myślę że po prostu zapomnieli jak ciężko jest w życiu iść na 100% nie potykając się. A to że zawiodłaś ich oczekiwania to jest wyłącznie ich problem i emocjonalnych niedoskonałości, ale suma, summarum to Ty będziesz musiała się zmierzyć z naprostowaniem tej "porażki" - DOŚWIADCZENIA. Trzymam za Ciebie kciuki - wiem że dasz radę, bo masz sporą samoświadomość niedogodności wynikających z owej pomyłki(a to jedyna rozsądna refleksja nad tym co się wydarzyło - wyciągnąć wnioski i jak to mówią alleluja i do przodu ! Pozdrawiam Mirek.
2 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Reklama: