Reklama:

Lej depresji

Pacjent - współpracownik redakcji

Ten tekst przeczytasz w 30 min.

Lej depresji

PantherMedia

Epizod depresyjny u kobiet

Artykuł przygotowany przez pacjenta. Jest to swego rodzaju pamiętnik, który pokazuje, co pacjent odczuwa w czasie choroby.

Reklama:


SOBOTA 24-Y LISTOPADA 2001 AD

Depresji ciąg dalszy. Nie chciało mi się wstać. Leżałem głodny i zły na hałasy - na psa Maxiego, który głośno szczeka, na ludzi, którzy trzaskają drzwiami i przez dwie godziny mają włączony odkurzacz, na dziecko, które głośno płacze i na chłopców, którzy głośno się bawią na schodach. Miałem też myśli samobó
jcze. Czy 20 tabletek litu by starczyło, żeby umrzeć. Ale też o tym, co by było, gdybym przeżył. Czy musiałbym żyć z uszkodzonymi nerkami. Po ostatniej nieudanej próbie nie mam odwagi połykać tabletek, bo nie wiem, jak zareaguję.

Wstałem o 15-ej, bo Tata do mnie przyjechał i powiedział, że trzeba dźwignąć dupę. Zastanawiam się, dlaczego jest taki nieczuły wobec mojej depresji. Pewnie sam nigdy jej nie zaznał i dlatego nie rozumie tego stanu ducha. A gdy już jej zazna, to pewnie tak jak Dziadek będzie stary i słaby. Aż nie chce mi się myśleć o tych czasach. A za 20 lat tak już może być...Ale...przez 20 lat tyle się może wydarzyć. Niemniej jednak trzeba się przygotowywać i myśleć o życiu, a nie o śmierci.
Ale co to za życie. Bez perspektyw. Bez radości. Bez dziewczyny. Bez seksu. Nawet bez lodówki. W nie swoim mieszkaniu, prawie bez pieniędzy. Trzeba mieć dużo samozaparcia, żeby przetrwać takie niekorzystne czasy. A dzisiaj jeszcze oglądaliśmy przyszłe mieszkanie. O wiele gorzej się prezentujące niz obecne. Mniejsze, z mniejszą łazienką, z brzydkim junkersem, z odpadającą starą farbą w kuchni, ze starymi oknami. Ale starsi się napalili, bo tanie.(cena wywoławcza 32 000 zl) Pośredniczka - stara handlara - bardzo zachwalała - że zawsze się sprzeda, że rodzice dla dzieci mogą chcieć albo młode małżeństwo, że niewielkim nakładem się wyremontuje.

Czuję się niefajnie i nie wiem, jak to opisać. Takie uczucie niepokoju o przyszłość. Niezadowolenia z życia. Braku satysfakcji. Braku kontaktu z płcią przeciwną. Głodu erotycznego. Przytłumionego przez Clopixol, ale zawsze głodu. Dziś, gdy spotkaliśmy się z pośredniczką i najemcą mieszkania, to pozazdrosciłem mu dziewczyny. I pomyśleć, że w tym roku ja też mogłem mieć dwie dziewczyny i że nic z tego nie wyszło.
Spróbowałem gumę Nicorette i mi nie smakuje. Papierosy smakują lepiej. Taki nieprzyjemny jest ten głód palenia. I nic nie może go zaspokoić. Ale perspektywa zawału lub raka skutecznie odstrasza. Również, mam mało pieniędzy, a duże wydatki: na jedzenie, rachunki za telefon komórkowy, ZUS i czynsz. Gdybym miał jeszcze dziewczynę, to wcale bym nie wyrobił.

Zostało mi jeszcze 20 minut pisania na komputerze. Jak opisać te 19 czy 29 lat, żeby to było ciekawe i żeby było skuteczną przestrogą dla innych? Tyle jest chorób psychicznych - czy chociaż jednej jestem w stanie zapobiec? Czy też znowu stawiam sobie zbyt trudne zadanie do wykonania? Przede wszystkim, trzeba mieć dobre kontakty z ludźmi - trzeba czuć się akceptowanym i potrzebnym. I najlepiej być średnim- w niczym się nie wywyższać. Do wszystkiego mieć zdrowy dystans. Nie ulegać za bardzo wpływom. Wierzyć tak na 50%. Ufać tak samo. Ale przecież komuś trzeba ufać. Chociaż tej jednej osobie. A gdy na niej się człowiek zawiedzie? Co wtedy? Więc może lepiej wierzyć w Boga? A jeśli ta wiara oddala od ludzi? Lub jeśli ulegnie zwątpieniu? Dlaczego tak trudno ją odzyskać? Dlaczego jestem taki słaby? Fizycznie i psychicznie? Dlaczego kiedyś tak bardzo wierzyłem w Boga i Kościół, a dziś tak trudno mi uwierzyć w cokolwiek? W pozytywną naturę człowieka? W to, że świat jest na dobrej drodze - pomimo moich kłopotów i mojego czarnowidztwa.

Tak czy owak, na razie żyję i mam nadzieję, że będzie lepiej i że kiedyś pojadę do Ameryki. A dzisiaj jeszcze poczytam Biblię - i jutro napisze, jak było.


„THE GRIP OF THE DEPRESSION”

=„UŚCISK DEPRESJI”
 

POWIĄZANE DYSKUSJE NA FORUM Z KATEGORII Depresja

Szukam przyjaciółki
Jak w temacie.Mam 45 lat,a nie mam żadnych przyjaciół.To pewnie przez moją chorobę.Szukam przyjaciółki do pogaduszek o wszystkim,najlepiej z woj. lubuskiego,ale mogą też być inne okolice...
Terapia Systemowa
Cześć. Piszę z takim zapytaniem. Czy ktoś z Was przerabiał może u psychoterapeuty swoje dzieciństwo ? A potem dorosłe życie ? Napiszę po krotce: Jako dziecko byłam bardzo porównywana do innych, częst...
Pytanie odnośnie dawki
Jeżeli jest tu ktoś kto się na tym zna to chciałbym się dowiedzieć czy jest szansa, że 20 tabletek 10mg zolpidemu pomogłoby facetowi o wymiarach 1,84 m i ok. 135 kg permanentnie ewakuować się z tej p...
Rozmowa, jak ja zaczac? jak sie zmienic zeby wiecej gadac
Jak zacząć więcej mówić o sobie? Mój problem polega na tym że wole słuchać innych niż mówić. Ale zaczyna to być bardzo męczące, ponieważ np po świętach i wizytach rodzinnych, rodzina/rodzeństwo podc...
Jak dalej żyć?
W życiu nie sądziłem że można się tak posypać będąc w związku z kimś kto traktował cię jak śmiecia od ostatniego roku,gdzie byłem potrzebny tylko po to żeby zajmować się dziećmi, dać pieniądze i się ...
Reklama:
Reklama: