Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

mam teraz - sytuację mam skierowanie ale od 2 dni próbuje nie brać zolpinu i jest dramat ale trwam - ja brałem 2.5 -3 na Noć i właśnie zacząłem w dzień na tygodniowym wyjeździe na wakacje żeby się odciąć od problemów i stwierdziłem że do idzie za daleko - i jeszcze się parę spraw wysypało i atak paniki mnie dopadł, leki , trzesawki itp itd - byłem u mądrego lekarza - na przetrwanie relanium i mirtor ale też powiedział że detoks więc mam miejsce za 2 dni bo dzwoniłem - możecie poradzić jak to było u Was i jak przetrwaliście te pierwsze dni i kiedy minęły te masakryczne stany leków- czy iść do tego szpitala czy spróbować samemu - mam świadomość że to poszło za daleko - póki co od 1,5 dnia samopoczucie masakra - mam zapisane relanium 5 mg co 8 h i mirtor na noc - i stopniowe wprowadzanie dulsevia - dziękuję za pomoc
44 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Znajdź zaprzeczenia każdej teorii . Zdobądź wiedzę na każdy problem który posiadasz. Same leki nic nie pomogą. Musisz się nauczyć że każdy problem można rozwiązać. A w większości to co odpisujesz to zdolności interpersonalne . Zaktualizuj informacje. Pamiętaj że w rodzinie to jeszcze możesz przerobić jakiś materiał . Nawet nie mówiąc wprost o co chodzi.
4 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Xanax to narkotyk i nie radzę zaczynania przygody z nim i z całą resztą benzodiazepin , nawet przepisane dawki i tylko po 4 tygodniach mogą wywołać skutki uboczne bardzo różne , o różnym nasileniu i czasie trwania. Nie radzę , lekarz dał Ci do ręki bombę która jak wybuchnie to możesz nie mieć czego zbierać , pójdzie zdrowie , możesz zostać inwa*** psychicznym , fizycznym , stracisz pracę , rodzinę , i generalnie wszystko. A o tym meilu sobie przypomnisz jak zacznie się kiedyś zespół odstawienny czego nie życzę najgorszemu wrogowi.
2 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Hej, podaj mi swojego maila to wyślę Ci informację, dlaczego pytałem o problemy z pęcherzem. Pozdrawiam
5 komentarz
ostatni 14 dni temu  
Słuchaj , ja też jestem chory od trzydziestu lat , zaczęło się jak miałem osiemnaście - dziewiętnaście lat. Twój stan po lekach jest taki bo one wytłumiają chorobę ale też przy okazji tłumią wszystkie wewnętrzne myśli. Poprawi ci się z czasem , ale część pozostanie (kiepska pamięć i problemy z myśleniem. Już nie dojdziesz raczej do stanu sprzed choroby bo leki teraz są bardzo skuteczne , widzę to po sobie. Nie będziesz tak cierpiał przez psychozę. Ja zanim trafiłem do lekarza i dojrzałem do leczenia bujałem się z objawami przez siedem lat. Zawaliłem przez to studia. Dziś mam pięćdziesiąt lat i żal do losu że mnie to dotknęło. Nigdy nie będę taki jak przed chorobą. Ale leki z czasem mniej mulą i naprawdę pomagają (gratulacje dla świata nauki o medycynie). Za jakieś dwa tygodnie będzie już całkiem dobrze z tobą , głowa do góry.
2 komentarz
ostatni miesiąc temu  
Super,niebawem się odezwę
109 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
:-) Witam, czy istnieje lek na uspokojenie, który jest doraźny, ale nie sedujący? Nie chciałbym zażywać leków regularnego stosowania, lecz borykam się z silnym lekiem sytuacyjnym. Jestem osobą kierującą, dlatego nie chcę zażyć leku na bazie benzodiazepiny lub hydroksyzyny. Za niedługo moja pierwsza wizyta u psychoterapeuty i chciałbym wiedzieć jakie są możliwości. Dziękuję.
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
Witaj Werona. Pragnę zaznaczyć , że Twoja specyfika zachowania będzie zawsze przyporządkowana do osoby DDA, a więc labilność Twojego układu nerwowego(wynikającego z wczesnodziecięcych traum) może dawać Tobie takie niewspółmierne do okoliczności odchyły od dotychczasowej normy. To tzw. podświadomość i Twoje zaszłości mogą powodować w okolicznościach, które nawet nie kojarzymy z negatywną sytuacją triggery powodujące niezidentyfikowany lęk i trudność mentalnej oceny. Ale najważniejsze w takiej sytuacji abyś zrozumiała genezę swojego funkcjonowania i wątpliwości,które Cię nurtują, a mówiąc szczerze najlepszy efekt dałaby wizyta u psychoterapeuty lub psychotraumatologa. Temat DDA jest naprawdę wielowątkowy i aby go wyczerpać musielibyśmy podjąć spore wyzwanie czasowe. Więc poczytaj trochę o DDA i jego specyfice, a w razie potrzeby poleciłbym zapisać się na wizytę u dobrego specjalisty. Trzymam za Ciebie kciuki i pozdrawiam.
3 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Reklama:
Reklama: