Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Są w wielu miastach ośrodki raczej bardziej oddziały dzienne leczenia tylko i wyłącznie nerwicy. Próbowałeś ?
4 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
[CYTAT] Alicja55 20-06-2023, 07:41:56 Nie zrywaj kontaktów z psychiatrą. Żeby postawić diagnozę lekarz powinien obserwować pacjenta przez długi czas. Leki też czasem trudno jest dobrać. Jeśli są niejasności co do diagnozy może dobrze by było poprosić o skierowanie do szpitala? [/CYTAT] Tak mniej więcej ile to może być wizyt/czasu? Chciałbym udowodnić mamie, że faktycznie mi coś dolega, ona uważa że wszystko ze mną jest ok, czasami jej wierzyłem, jednak ja czuję w środku wołanie o pomoc. Skierowanie do szpitala otrzymałem od pierwszego psychiatry, który stwierdził że nie potrafi ocenić mojej choroby i wysyła do szpitala. W szpitalu zostałem poniżany tym, że po co przychodzę jeżeli nie mogę zostać. Powodem były ferie na których odbywały się zajęcia do przygotowania z matury... Rozumiem, że zdrowie ważniejsze niż szkoła, jednak nie mam zbytnio czasu, aby zostać w szpitalu przez jakiś czas. Dodam, że przeszedłem w życiu sporo traum, krzyków, ogromnej presji. Nie potrafię nic zapamiętać, przykładowo odkładając smartfon i wracając po niego za 5 minut nie wiem gdzie jest
7 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
[CYTAT] jadwiga9977 15-02-2024, 16:12:07 Nie stać mnie na psychoterapię[/CYTAT] Rozumiem. Może spróbuj na NFZ? Wprawdzie długo się czeka, ale lepiej późno niż wcale.
4 komentarz
ostatni 5 dni temu  
[CYTAT] gość 01-08-2016, 02:06:07 Witam Was! Mam nadzieje ze jeszcze ktos tutal zaglada i z gory przepraszam za angielska klawiature. Otoz rowniez mam ochote podzielic sie z wami moim problemem zdrowotnym i wspolnie dodac jakiejs otuchy aby moc z tym walczyc. Witam, Mam bardzo podobne objawy od ladnych paru lat, tez zaczyna sie od zoladka i spadku masy ciala. Czy jest tu ktos z podobnymi problemami? Pozdrawiam
176 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Cześć wszystkim, Od niedawna zauważyłam u siebie taki problem- brak ciągłości myśli. Chodzi o to, że jeżeli chce się nad czymś konkretnym zastanowić to w mojej głowie pojawiają się na ten temat tylko krótkie hasla, potem myśl jest ucięta i przychodzi mi kolejna krótka myśl, niezwiązana zupełnie z tą pierwszą. Przykład: w tym roku robimy sobie z narzeczonym 'bylejakie' prezenty świąteczne, ja dostaję pieniądze, narzeczony prezent który sam sobie wybrał. Na dodatek daliśmy sobie je już teraz sporo przed świętami. Czyli nie ma elementu zaskoczenia i nie jest to nic od serca. Zastanawiam się: dlaczego? I w mojej głowie najpierw pojawia się myśl: nie chce Nam się w tym roku. Potem myśl zostaje ucięta. Po jakims czasie kolejna: Za późno pomyślałam o prezencie. Ucięcie. Inne myśli. Za jakiś czas znowu powrót z kolejnym jakimś hasłem. Czyli nie ma tej dłuższej analizy, gdzie zastanawiając się nad czymś mam kilka zdań myśli na jeden konkretny temat. Sama nie wiem czy wcześniej miałam inaczej :( Na ostatniej sesji terapeutycznej mówiliśmy o ciągłości. Stąd moje przemyślenia w tym temacie. Jak to u Was wygląda?
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Zwyczajnie nie rozumiesz przyczyn swojego lęku, a już największy problem, ze nie rozumiesz swojego lęku. Pytanie wciąż pozostało bez odpowiedzi, dlaczego akurat smarowania klamek się boisz, a nie np. bakterii w kubku. Sądzę, ze to istotne pytanie, które pozwala zrozumieć lepiej sam lęk. Szukanie przyczyn lęku w dzieciństwie bez poznania samego lęku jest jak szukanie igły w stogu siana, w którym na dodatek nie wiesz, że szukasz igły... Najpierw trzeba zrozumieć co szukasz i dlaczego akurat dzieciństwie... Po prostu nie rozumiesz samego lęku na tyle dobrze by go bardziej określić, a już zabierasz się za szukanie w dzieciństwie przyczyn lęku...
5 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Witam mąż ma zdiagnozowaną osobowość borderline i zmiany nastroju zdiagnozowane w 2006roku a od 10 lat przyjmuje 20 mg olanzapiny z przepisu lekarza,z powodu otyłości nieprawidłowego lipidogramu chce to odstawić,jak najlepiej to zrobić? zmniejszać stopniowo dawkę,ale w jakim odstępie czasu i ile mg?
1 komentarz
ostatni 1 dzień temu  
Myślę że z jakimś dobrym psychologiem trzeba pogadać. Historia też jak moja.
3 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
Reklama:
Reklama: