Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Tak, może. Widać, że teraz to Ci potrzebne.
2 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
1407 komentarz
ostatni miesiąc temu  
Nikt nie zarabia. Leczą nas ze względu na standardy cywilizacyjne. Społeczeństwo nie tylko utrzymuje chorych ludzi w szpitalach, ale tez tych, ktorzy w nich leczą i opiekują się pacjentami.
4 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Jak zacząć więcej mówić o sobie? Mój problem polega na tym że wole słuchać innych niż mówić. Ale zaczyna to być bardzo męczące, ponieważ np po świętach i wizytach rodzinnych, rodzina/rodzeństwo podczas rozmów mówiło o sobie, jak duże podwórko mają i co będą z tym robić, o ich wakacjach i planach , wyjazdach służbowach i szkoleniach a ja zadawałam pytania(z grzeczności oczywiści) i wychodzi na to że po rodzinnym spotkaniu wiem o nich dosłownie wszystko a oni o mnie nic, nawet czym się zajmuje! Bo samej jest mi głupio tak mówić, odczuwam to jakbym się chwaliła, a potem jak coś powiem to nikt nie zadaje pytań i jest cisza, o co z tym chodzi?? Zaczyna to być dla mnie męczące, bycie cichym i nie mówię nic o sobie (odnoszę wrażenie że to co mówię jest nieciekawe i nikogo to nie interesuje)bo nikt czasem nie podejmuje temu, rozmowy konwersacji. Czuję że dużo tracę, ludzie są szczęśliwi że o nich wszystko wiem i zapytałam (z grzeczności różne pytania) a ja czuję się fatalnie, wychodząc ze spotkania nie mówić nic o sobie 😔 Jak się tego nauczyć? Jest mi smutno, bo inni gadają nawet o swoich dzieciach a mi Ciężko wspomnieć coś o swoich dzieciaczkach (bo odnoszę wrażenie że to nie będzie ciekawe dla rozmówcy i nic nie mówię / albo że będzie to nudne dla kogoś, albo PO PROSTU NIE WIEM CO POWIEDZIEĆ I MAM PUSTKĘ! Jak zacząć mówić więcej, proszę o porady. Mam już trochę dość wychodzenia ze spotkania z głową pełną informacji o drugiej osobie a ja prawie nic nie mówię o sobie.
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Dzień dobry. Jestem mamą 14-latka z autyzmem. Pomimo przeróżnych sposobów, syn nie pozwala pobrać sobie krwi, przyjąć szczepionki, zakropić kropli do oczu, itp. Czy ktoś tu na forum spotkał się z takim problemem? Jeśli tak, proszę o poradę, jak rozwiązać ten problem.
1 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Cześć. Piszę z takim zapytaniem. Czy ktoś z Was przerabiał może u psychoterapeuty swoje dzieciństwo ? A potem dorosłe życie ? Napiszę po krotce: Jako dziecko byłam bardzo porównywana do innych, często narzucano mi zdanie, nie nauczono mnie różnych rzeczy ( np. zarządzanie finansami) Pewne rzeczy, które nabyłam za dziecka, przeniosłam niestety do życia dorosłego. I tak w pewien sposób po części gdzieś tam z tego trochę wyszłam i jakoś to tak przerobiłam. Jednak chciałabym wybrać się gdzies do specjalisty.
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Nie ma limitu, ja byłem raz 3 dni a potem 9 miesięcy, choć miałem być max 2 miesiące. Chyba, że chodzi o obserwację w ramach ustawy, to wtedy 10 dni.
32 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Jak w temacie.Mam 45 lat,a nie mam żadnych przyjaciół.To pewnie przez moją chorobę.Szukam przyjaciółki do pogaduszek o wszystkim,najlepiej z woj. lubuskiego,ale mogą też być inne okolice...
1 komentarz
ostatni 10 dni temu  
Reklama:
Reklama: