Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Witam. Mój problem zaczął się półtora roku temu, zaczęło mnie tak jakby "gnieść" w klatce piersiowej, poszedłem do lekarza rodzinnego, zrobił rtg klatki piersiowej, ekg, morfologie i wszystkie badania wyszły ok - diagnoza nerwoból. Wróciłem do pracy, było trochę lepiej, do grudnia zeszłego roku, wtedy wróciło z podwójną siłą, doszły problemy z oddychaniem oraz ataki paniki. Poszedłem znowu do lekarza, tak samo rtg (wyszły jakieś drobne zmiany niedodmowe nad przeponowe z prawej strony, przy czym w klatce piersiowej gniecie mnie z lewej), dał skierowanie do kardiologa(ten zrobił ekg serca, stwierdził, że ból nie ma charakteru kardiologicznego i kazał przyjść za pół roku zrobić badanie wysiłkowe), badania morfologii, moczu wszystko ok - diagnoza nerwica lękowa, przepisał sympramol i kazał brać. Po zażywaniu leku ponad miesiąc poprawiło się jedynie to, że ataki paniki zelżały i zdarzają się już sporadycznie - problemy z oddychaniem, ucisk w klatce jak był tak jest. Moje pytanie brzmi co dalej z tym robić, do jakiego lekarza się udać po dalszą diagnozę, bo tak się nie da funkcjonować, praca z jakimkolwiek narzędziem lewą ręką nie wchodzi w grę, ćwiczyć też się nie da. Dodam jeszcze, że ból czasem ustępuje w zależności od pozycji ciała (najlepiej się czuję leżąc na plecach). Pozdrawiam
1 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
DARWINIZM = ACTING OUT :-D:-D:-D
9 komentarz
ostatni 19 dni temu  
Poproszę o informacje od osób które w tym roku składały wniosek o świadczenie rehabilitacyjne ile czekaliście na jakąkolwiek informacje zwrotną z ZUS? Czy to wezwanie na komisję, odmowa, decyzja zaoczna. U mnie mija miesiąc i już trochę się denerwuje że nie mam żadnej informacji.
1 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Dziękuje za rade ale już namierzyłem drania. To akineton. Brałem to gówno przez 10 lat. Miesiąc temu odstawiłem i się wszystko uspokoiło. Nie ciągnie mnie do zakupów przez internet. Zresztą w ogóle wiele rzeczy się poprawiło. Został mi jeszcze kredyt ratalny zaciągnięty jeszcze przed odstawieniem tego akinetonu na szczęście nie w jakiejś kolosalnej kwocie ale dwa miesiące i go spłace. Zrobiło tak mi się że w ogóle już bym go chciał spłacić ale nie mam takiej możliwośći w tej chwili. Ale spoko, pażdziernik i listopad i będzie spłacone. I pozatym nie ciągnie mnie już do zakupów i w ogóle się troche uspokoiłem.
9 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
wie ktoś co się dzieje z tym lekarzem? Lekarz uciekł i nie chce oddać dokumentacji medycznej pacjentów
27 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Bądźmy szczerzy, po diagnozie podlegamy pewnym z reguły dożywotnim ograniczeniom.
11 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
mam teraz - sytuację mam skierowanie ale od 2 dni próbuje nie brać zolpinu i jest dramat ale trwam - ja brałem 2.5 -3 na Noć i właśnie zacząłem w dzień na tygodniowym wyjeździe na wakacje żeby się odciąć od problemów i stwierdziłem że do idzie za daleko - i jeszcze się parę spraw wysypało i atak paniki mnie dopadł, leki , trzesawki itp itd - byłem u mądrego lekarza - na przetrwanie relanium i mirtor ale też powiedział że detoks więc mam miejsce za 2 dni bo dzwoniłem - możecie poradzić jak to było u Was i jak przetrwaliście te pierwsze dni i kiedy minęły te masakryczne stany leków- czy iść do tego szpitala czy spróbować samemu - mam świadomość że to poszło za daleko - póki co od 1,5 dnia samopoczucie masakra - mam zapisane relanium 5 mg co 8 h i mirtor na noc - i stopniowe wprowadzanie dulsevia - dziękuję za pomoc
44 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Witam, z moim psychiatrą z przyczyn niewiadomych od kilku dni nie ma kontaktu, z tego powodu jestem zmuszony spytać tutaj. Na ostatnim spotkaniu rozmawialiśmy o odstawianiu medikinetu na rzecz elvanse, oczywiscie medikinet odstawiam stopniowo zmniejszając dawkę co kilka dni, natomiast medikinet powoli mi się kończy a ja nie wiem czy bezpiecznie będzie zejść z dnia na dzień z 20mg do 0 i nastepnego dnia od razu zaczac brac Elvanse? Czy ktos mial podobnie?
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
Reklama:
Reklama: