Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Witam. Mój problem zaczął się półtora roku temu, zaczęło mnie tak jakby "gnieść" w klatce piersiowej, poszedłem do lekarza rodzinnego, zrobił rtg klatki piersiowej, ekg, morfologie i wszystkie badania wyszły ok - diagnoza nerwoból. Wróciłem do pracy, było trochę lepiej, do grudnia zeszłego roku, wtedy wróciło z podwójną siłą, doszły problemy z oddychaniem oraz ataki paniki. Poszedłem znowu do lekarza, tak samo rtg (wyszły jakieś drobne zmiany niedodmowe nad przeponowe z prawej strony, przy czym w klatce piersiowej gniecie mnie z lewej), dał skierowanie do kardiologa(ten zrobił ekg serca, stwierdził, że ból nie ma charakteru kardiologicznego i kazał przyjść za pół roku zrobić badanie wysiłkowe), badania morfologii, moczu wszystko ok - diagnoza nerwica lękowa, przepisał sympramol i kazał brać. Po zażywaniu leku ponad miesiąc poprawiło się jedynie to, że ataki paniki zelżały i zdarzają się już sporadycznie - problemy z oddychaniem, ucisk w klatce jak był tak jest. Moje pytanie brzmi co dalej z tym robić, do jakiego lekarza się udać po dalszą diagnozę, bo tak się nie da funkcjonować, praca z jakimkolwiek narzędziem lewą ręką nie wchodzi w grę, ćwiczyć też się nie da. Dodam jeszcze, że ból czasem ustępuje w zależności od pozycji ciała (najlepiej się czuję leżąc na plecach). Pozdrawiam
1 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Dobre to jest. Dzięki kochaniutka
31 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
DARWINIZM = ACTING OUT :-D:-D:-D
9 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
Ja mam podobny problem.Przy spotkaniach rodzinnych prawie się nie odzywam,ale niestety nie umiem słuchać,wszystko mi się gdzieś rozmywa.Czy ktoś też tak ma?
2 komentarz
ostatni 13 dni temu  
Ja jestem uzależniona od alprazolamu,biorę go już kilka lat i nie mogę przestać że względu na objawy odstawienne i chorobowe
2 komentarz
ostatni 13 dni temu  
Witam, z moim psychiatrą z przyczyn niewiadomych od kilku dni nie ma kontaktu, z tego powodu jestem zmuszony spytać tutaj. Na ostatnim spotkaniu rozmawialiśmy o odstawianiu medikinetu na rzecz elvanse, oczywiscie medikinet odstawiam stopniowo zmniejszając dawkę co kilka dni, natomiast medikinet powoli mi się kończy a ja nie wiem czy bezpiecznie będzie zejść z dnia na dzień z 20mg do 0 i nastepnego dnia od razu zaczac brac Elvanse? Czy ktos mial podobnie?
1 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Hej :-) postanowiłam wejść na ten wątek, ponieważ nie było mnie tutaj ładnych parę lat. Sentyment do tego miejsca pozostał jak i ciekawość, czy są tu jeszcze osoby z tamtego okresu( mam ogromną nadzieję, że u was wszystko dobrze, daliście radę i brniecie do przodu. Nie wątpliwe lata mijają, czas leci nieubłaganie, ale gdzieś tam w głębi pozostaje jakaś mała cząstka tego miejsca. I fajnie, że ten portal nadal funkcjonuje. Różne rzeczy się tu działy :-D dosłownie były smutki, były radości, kłótnie, żale, skargi. Czasem można było to porównać do telenoweli, ale również wjeżdżała sprawa dla reportera ( pomimo tego, iż Jaworowicz jest tylko jedna :-D) heh lub pogawędki jak przy kawie i herbatnikach. Cuda na patyku, każdy mógł być sobą. Czasem z lepszej a czasem z gorszej strony( jesteśmy tylko ludźmi) więc tak to wyglądało. Miejsce w którym można było zobaczyć siebie z innej perspektywy i pozwolić na to innym. Nie wiem jak macie poza tą stroną, ale sami wiecie, że nie jest to łatwe. Ogólnie życzę wam wszystkiego dobrego, starym wyjadaczom tej strony jak i nowym :-)
26917 komentarz
ostatni 7 dni temu  
Dzień dobry. Jestem mamą 14-latka z autyzmem. Pomimo przeróżnych sposobów, syn nie pozwala pobrać sobie krwi, przyjąć szczepionki, zakropić kropli do oczu, itp. Czy ktoś tu na forum spotkał się z takim problemem? Jeśli tak, proszę o poradę, jak rozwiązać ten problem.
1 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Reklama:
Reklama: