Reklama:

Popularne na forum

[CYTAT] sorberarbuzowy 11-02-2024, 07:42:34 Odkąd zaczęłam dojrzewać, wstydzę się rozebrać przed lekarzami mężczyznami. Chodzę tylko do lekarzy kobiet, a zwlaszcza do ginekologa. Za nic w świecie nie pójdę do mężczyzny o tej specjalizacji. Mam blokadę. Ta okolicznosc sprawia, ze odwlekam decyzje o ciąży. Stąd moje pytanie. Czy jest możliwe otrzymanie zaświadczenia od psychiatry, żeby na oddziale położniczym zajmował się mną tylko personel płci żeńskiej? Jakie są inne sposoby (oprócz prywatnej kliniki), żeby zagwarantować sobie jak wyżej?[/CYTAT] Nie mogę odpowiedzieć na Twoje pytanie, ale myślę, że terapia pozwoliłaby znaleźć przyczynę tego lęku i go przezwyciężyć. Jednak taki lęk utrudnia i ogranicza funkcjonowanie. Powodzenia.
2 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
Witajcie Kochane...Ponad 2 lata temu gdzieś tu na forum z płaczem i beznadziejnością życia prosiłam o pomoc.....Nie widziałam kompletnie wyjścia z tej swojej beznadziejnej sytuacji...Ktoś z Was mi wtedy napisał, że jak nic nie zmienię w swoim życiu za kilka lat będę wrakiem człowieka...Poszłam do psychologa. Kiedy zorientował się o głębokości mojego problemu już zacierała rączki....Powiedział że terapia będzie trwała latami . Koszt każdej wizyty 180zł...ja taka pani pedagog, coach i doradca zawodowy nie potrafił sobie poradzić z własną matką :( Było coraz gorzej...Ale ja czułam się jak w pułapce-ona miała nade mną władzę i przewagę. Chodziłam jak w zegareczku spełniając nieskończoną listę oczekiwań, przyjmując krytykę, obelgi, poniżanie, awantury, upokarzania, obgadywania i nieustanne manipulacje i zemsty...No i byłam wrakiem człowieka. W pracy uśmiechnięta w domu zapłakana i trzęsąca się na widok dzwoniącego telefonu....Aż poważnie zachorowałam......Lekarz powiedział "Albo Pani albo Pani matka".......Zrozumiałam, że jeśli niczego nie zmienię umrę.....Wstałam pewnego dnia i postanowiłam zawalczyć o siebie, nie miałam już nic do stracenia skoro straciłam zdrowie.... Dziesiątki przeczytanych książek o narcyzmie, toksyczności, manipulacjach, zachowaniach, setki obejrzanych filmów....Stawałam się coraz coraz silniejsza. Małymi kroczkami walczyłam z moim największym wrogiem-własną matka odzyskując radość życia....uczyłam się reakcji na jej schematyczne zachowanie, uczyłam się unikania awantur i stawiania granic, uczyłam się siebie na nowo......Im bardziej dawałam sobie w życiu radę tym bardziej zdrowiałam, miałam więcej energii, siły do życia, rodzina mnie nie poznawała...odzyskiwałam stracone , poświęcone matce lata........Wyzdrowiałam...Już nie zejdę z tej drogi. NIGDY. Rozumiecie? NIGDY. Życie mamy tylko jedno, nie jesteśmy niczyją własnością!!!!! Nie pozwólcie aby ta toksyczna relacja zabrała Wam to co macie najcenniejsze-Wasze zdrowie. A może już na coś chorujecie i nawet nie łączycie tego z tymi niepotrzebnymi emocjami....Warto walczyć o siebie, warto!!!! Mam tyle siły w sobie, jak ma ochotę ktoś pogadać to niech śmiało pisze na maila. Można anonimowo. Nie poddawajcie się błagam Was!!!
6 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Nie ma dzialania poprzez spermę ;)
2 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Hej, cieszę się, że szukasz pomocy :) Jeśli nie możesz dojechać do psychologa lub psychiatry, spróbuj znaleźć terapię online. Możesz skontaktować się z psychiatrą i otrzymać skierowanie do szpitala, tam nie potrzebne jest ubezpieczenie. Myślę, że w momencie zrozumienia kim naprawdę jesteś i zaczęcia tranzycji powoli poczujesz się o wiele lepiej i znajdziesz siłę, aby zmienić swoje życie, znaleźć pracę i wyprowadzić się od toksycznej matki.
4 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Tak naprawdę to czy Bóg jest lub nie ma jest niewiadome. Może po prostu uważają że powinieneś się skupić na rozwiązaniu spraw ziemskich
2 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Ja mogę jedynie powiedzieć kogo nie polecam i jest to Natalia Rakowska.
2 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
[CYTAT] jack352 17-10-2023, 22:34:10 Mam już dość. Chcę wiedzieć czy to bolesne[/CYTAT] A czy to istotne, skoro zakładasz, że przyniesie Ci ulgę? Czy ból fizyczny po przyjęciu tego środka będzie większy niż ten, który teraz czujesz? A co jeśli śmierć to nie koniec? Może ból po niej będzie jeszcze większy? Ja przy myślach samobójczych zadawałem sobie jeszcze jedno pytanie. Jaki ból pozostawię innym? Jak będą cierpieć? Może bardziej niż ja? Może ich, życie zmieni się w nieustające cierpienie? Pomijając nawet bliskich, bo nie każdy ich ma. Ktoś znajdzie ciało. Nie wiem jak bardzo cierpisz. Nie znam twoje sytuacji. Wiem jednak jak dużym cierpienie potrafią być same myśli samobójcze. Nie wszytkie sytuacje są bez wyjścia. Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym tel. 116 123 (poniedziałek-piątek od 14:00-22:00, połączenie bezpłatne)
48 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
Czesc czy ktoś wie jak elektrowstrząsy działają na libido ? Pytam głównie osoby, które już przeszły serie zabiegów. Ja przeszłam elektrowstrząsy i obecnie nie mam libida w ogóle choć minęło 10 lat od zabiegu. Poza tym w tym przez te 10 lat brałam neuroleptyki. Wiem, że leki też osłabiają libido. Teraz zmniejszyłam dawkę leku, ale nie wiem czy mi wróci libido. Ostatnio z leków brałam Solian dawka 400 mg i czułam się po nim źle jak otępiała, teraz biorę 100 ml od 7 dni i jest o wiele lepiej. Proszę o poważne odpowiedzi, Pozdrawiam
10 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Reklama: