Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Witaj. Czy udało Ci się zapanować nad tym wszystkim? Mam tak samo niestety... Anna
210 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
Moją wypowiedź tutaj zamykam. @nowa40 - Jedyne co mogę doradzić to zamiast psychologa to wizytę u psychoterapeuty lub wizytę u specjalisty od związków, którzy jest przeszkolony w terapiach o wiele bardziej od zwykłego psychologa. Chyba psychoterapeuta pomaga tym głównie którzy którzy mają jakiś problem w sobie, którzy mogą coś realnie zmienić, by coś poprawić, a związki, które się jakoś trzymają zwykle, ale nie zawsze można jeszcze jakoś naprawić :) --- Moje problemy nie zależą ode mnie w wielu kwestiach, więc już doskonale wiem, że mogę się starać u psychoterapeuty, ale co mi zmieni psychoterapeuta, gdy mu powiem, że ktoś inny jakoś postępuje. Nic, bo to nie zależy ode mnie... Tak samo doszedłem do wniosku, że to nie wina żuli, że dostają w socjalu ubrania. To wina społeczeństwa, że nie stworzyła im sklepów, gdzie mogą kupić umurusani ludzie ubrania. Nikt nie wpuści żula do Zary, czy do Cropa, żeby sobie kupił ubrania, bo ich za czystość ubrań wyrzuci ochrona... Po prostu to nie możliwe dla nich. Muszą je zdobyć w inny sposób Tak samo psychoterapeuta niewiele zmieni w życiu ludzi, którzy oberwali na Ukrainie czy Palestynie, bo te problemy nie dotyczą jedynie zmiany Ukraińcow czy Palestyńczyków tylko są problemami społecznymi...
9 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
W dzisiejszym szybkim tempie życia stres staje się codziennością. Praca, zobowiązania, presja społeczna: wszystko to może wywołać duże napięcie. Ważne jest znalezienie balansu i sposobów na radzenie sobie z nim. 🌿🧘‍♂️💆‍♀️ ➡ Co u Ciebie stanowi największe źródło stresu? ➡ Potrafisz się z nim uporać czy też nie? ➡ Jeśli tak, podziel się z nami swoimi tips & tricks! Czekamy! 👇👇👇 Redakcja 😉
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
Jakiego psychiatrę polecacie w Poznaniu (najlepiej Dębiec lub Wilda) na NFZ?
2 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
Witam, pisze z zapytaniem czy jakaś mama stosowała ten lek przy rocznym dziecku w górę. Ostatnio lekarz przepisał mi ten lek i mam trochę wątpliwości ponieważ jak zaczęłam go stosować to mąż był w domu i wstawał do dziecka, ja niby tez się przebudziłam dałam mleko ale później to jak kamień nic a nic nie pamietam a mąż mówił ze budziłam się… I teraz mąż idzie na nocki a ja na noc zostaje sama z dzieckiem i nie wiem czy podołam w nocy wstawać gdzie czasem mały brzdąc się wierci tu trochę wody tu trochę mleka tu smoczek a nawet czasem przebudzi się np. o 3 i nie śpi do 5. I jest może ktoś kto tam miał czy ma?
2 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Czytałem, że czasem u niektórych osób dysocjacja i derealizacja/depersonalizacja wywołane stresem, niedoborem snu, narkotykami lub innymi niezbyt dobrymi procesami psychicznymi są mylone z doświadczeniami duchowymi, bo ludzie nie wiedzą co to jest za stan, a niektórzy doznają wtedy dodatkowego stresu, bo boją się, że zwariowali. Sama dysocjacja może dawać podobne efekty, i nowicjusz będzie miał problem z odróżnieniem jednego od drugiego. Przy prawidłowej medytacji nic takiego nie powinno mieć miejsca, intelektualnie powinno być wręcz lepiej. Może zamiast medytować, to sie po prostu dysocjujecie?
16 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
Sama zauważasz,że jest to reakcja na stres. Jedni zajadają, piją a ty nabrałaś zaufania do medykamentów. Słowem kluczem bedzię "ból wewnętrzny", co jest jego źródłem, trigerem. Postaraj się znaleść inny sposób na wycicszenie w chwilach stresu. Zrób sobie meliskę, zjedz owoce, termofor, ciepły koc. To taki substytut na początek. Zacznij zgłebiać temat jak sobie radzić ze strsem, za pomocom fachowej literatury. Obejrzyj filmiki z ludźmi którzy opowoadają jak sobie radzili z trudnymi sytułacjamo. Obserwuj siebie jak reagujesz na stres.
2 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
biore ten lek od kilku lat w moim przypadku z jednej strony wycisza pozytywnie, niestety wzmaga apetyt i podnosi libido
31 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Reklama: