Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Twój sen się nazywa polifazowy i jest szkodliwy bo jest za krótki. Znajdź przyczynę i śpij normalnie .
4 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
Jak długo może trwać zespół odstawienny? Od ostatniego relanium minął prawie rok
3 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Jak często się kłócicie w związku?
4 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
Dzięki za rady, sprawdzę bo też się z tym zmagam
5 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
Dzień dobry, zarejestrowałem się na tym forum gdyż szukam pomocy, być może ktoś miał podobny problem. W tym roku córka poszła do pierwszej klasy podstawowej, od samego początku widziałem że nie idzie jej zbyt dobrze z adaptacją w nowym miejscu. Dodam że poszła tam zupełnie sama, tzn bez żadnej koleżanki z zerówki. Na początku myślałem że poprostu trzeba dać jej czas a problem rozwiąże się sam, niestety minęły już prawie 3 miesiące a córka od dwóch tygodni co rano dostaje spazmów, płacze, mówi że się boi w szkole, że jest jej tam źle. Żadne dziecko nie jest fajne ogólnie nic nie jest fajne w tym miejscu. Doszło do tego takie natręctwo, że chodzi bardzo często do toalety i jeżeli nie uda jej się załatwić bardzo się martwi że coś się jej stanie i pojedzie do szpitala. Tłumaczy że to normalne ale nic nie pomaga. W ostatnim czasie opuściła dużo dni w szkole gdyż jej stan naprawde się pogorszył, a my ulegamy i zostawiamy ją w domu. Zapisaliśmy ją do psychologa, narazie była na dwóch spotkaniach i powiedziała Pani o problemie z toaletą. Córka niechce nigdzie wychodzić ani spotykać się z bardzo dobrą przyjaciółką gdyż mówi że to przez ten problem. Zapisaliśmy ją również do gastrologa żeby ją zbadał bo być może faktycznie ma problemy z układem pokarmowym. Nie wiemy co robić, wraz z żoną trzy razy na siłę ja tam zaprowadzilismy ale to był koszmar dla niej i dla nas. Nie wiemy czy nie robimy jej krzywdy, ale z drugiej strony wiemy że nie może przestać chodzić do szkoły od tak, problem tylko się pogłębi. Z góry Bardzo dziękuję za pomoc. Pozdrawiam Grzegorz
1 komentarz
ostatni 24 dni temu  
Xanax to narkotyk i nie radzę zaczynania przygody z nim i z całą resztą benzodiazepin , nawet przepisane dawki i tylko po 4 tygodniach mogą wywołać skutki uboczne bardzo różne , o różnym nasileniu i czasie trwania. Nie radzę , lekarz dał Ci do ręki bombę która jak wybuchnie to możesz nie mieć czego zbierać , pójdzie zdrowie , możesz zostać inwa*** psychicznym , fizycznym , stracisz pracę , rodzinę , i generalnie wszystko. A o tym meilu sobie przypomnisz jak zacznie się kiedyś zespół odstawienny czego nie życzę najgorszemu wrogowi.
2 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Dobry Wieczór, Wracam po kilkuletniej przerwie. Przez ten czas zdołałem wyjść ze szpitalnej karuzeli i zacząłem pracę zarobkową. Ta zaś znacznie ograniczyła myślenie urojeniowe i rozwinęła moje umiejętności koncentracji i analizy. A co po za tym? Zacząłem czytać podręczniki do historii powszechnej, historii filozofii i historii literatury, zdarzało mi się też sięgać po Jana Strelau'a i Adama Bilikiewicza a nawet po Kozubskiego i Liberskiego. Ale na tych ostatnich poległem:-] Neurologia to za ciężka artyleria dla mnie :-] Na gitarze idzie mi znacznie lepiej
1 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
Super,niebawem się odezwę
109 komentarz
ostatni 18 dni temu  
Reklama: