Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Witaj Werona. Pragnę zaznaczyć , że Twoja specyfika zachowania będzie zawsze przyporządkowana do osoby DDA, a więc labilność Twojego układu nerwowego(wynikającego z wczesnodziecięcych traum) może dawać Tobie takie niewspółmierne do okoliczności odchyły od dotychczasowej normy. To tzw. podświadomość i Twoje zaszłości mogą powodować w okolicznościach, które nawet nie kojarzymy z negatywną sytuacją triggery powodujące niezidentyfikowany lęk i trudność mentalnej oceny. Ale najważniejsze w takiej sytuacji abyś zrozumiała genezę swojego funkcjonowania i wątpliwości,które Cię nurtują, a mówiąc szczerze najlepszy efekt dałaby wizyta u psychoterapeuty lub psychotraumatologa. Temat DDA jest naprawdę wielowątkowy i aby go wyczerpać musielibyśmy podjąć spore wyzwanie czasowe. Więc poczytaj trochę o DDA i jego specyfice, a w razie potrzeby poleciłbym zapisać się na wizytę u dobrego specjalisty. Trzymam za Ciebie kciuki i pozdrawiam.
3 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
:-) Witam, czy istnieje lek na uspokojenie, który jest doraźny, ale nie sedujący? Nie chciałbym zażywać leków regularnego stosowania, lecz borykam się z silnym lekiem sytuacyjnym. Jestem osobą kierującą, dlatego nie chcę zażyć leku na bazie benzodiazepiny lub hydroksyzyny. Za niedługo moja pierwsza wizyta u psychoterapeuty i chciałbym wiedzieć jakie są możliwości. Dziękuję.
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Xanax to narkotyk i nie radzę zaczynania przygody z nim i z całą resztą benzodiazepin , nawet przepisane dawki i tylko po 4 tygodniach mogą wywołać skutki uboczne bardzo różne , o różnym nasileniu i czasie trwania. Nie radzę , lekarz dał Ci do ręki bombę która jak wybuchnie to możesz nie mieć czego zbierać , pójdzie zdrowie , możesz zostać inwa*** psychicznym , fizycznym , stracisz pracę , rodzinę , i generalnie wszystko. A o tym meilu sobie przypomnisz jak zacznie się kiedyś zespół odstawienny czego nie życzę najgorszemu wrogowi.
2 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Dobry Wieczór, Wracam po kilkuletniej przerwie. Przez ten czas zdołałem wyjść ze szpitalnej karuzeli i zacząłem pracę zarobkową. Ta zaś znacznie ograniczyła myślenie urojeniowe i rozwinęła moje umiejętności koncentracji i analizy. A co po za tym? Zacząłem czytać podręczniki do historii powszechnej, historii filozofii i historii literatury, zdarzało mi się też sięgać po Jana Strelau'a i Adama Bilikiewicza a nawet po Kozubskiego i Liberskiego. Ale na tych ostatnich poległem:-] Neurologia to za ciężka artyleria dla mnie :-] Na gitarze idzie mi znacznie lepiej
1 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Super,niebawem się odezwę
109 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
Znajdź zaprzeczenia każdej teorii . Zdobądź wiedzę na każdy problem który posiadasz. Same leki nic nie pomogą. Musisz się nauczyć że każdy problem można rozwiązać. A w większości to co odpisujesz to zdolności interpersonalne . Zaktualizuj informacje. Pamiętaj że w rodzinie to jeszcze możesz przerobić jakiś materiał . Nawet nie mówiąc wprost o co chodzi.
4 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Dzięki za rady, sprawdzę bo też się z tym zmagam
5 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
A jaka dieta i nałogi ? Sam lek to zero informacji
4 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Reklama:
Reklama: