Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Od 3 do 5 godzin snu to jest bardzo mało. Postaraj się spać od 6,5 do 8,5 godzin. Sen jest bardzo ważny dla zdrowia psychicznego i fizycznego.
2 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Witam, Jestem mamą nastolatka ze zdiagnozowaną nerwicą natręctw. Syn od roku jest leczony oraz chodzi na psychoterapię. Co do leków, początkowo Zotral, który miał dobre efekty, ale niestety powodował skutki uboczne. Z tego powodu lekarz przepisał synowi Seronil (po okresie wprowadzania leku - obecna dawka to 20mg). Seronil syn bierze od miesiąca i niestety wszystko wróciło do stanu wyjściowego, albo nawet gorzej. Czytałam, że na efekty tego leku trzeba poczekać, czekamy... Mam pytanie do osób chorujących na nerwicę natręctw, jak sobie radzicie? Czy tą chorobę da się okiełznać? Nie będę kłamać, czasami jest bardzo ciężko. Szkoda mi syna. Może jest jeszcze coś co mogłabym zrobić? Opiszcie proszę Wasze zmagania z chorobą, jakieś sposoby żeby ją okiełznać.
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Myślę że z jakimś dobrym psychologiem trzeba pogadać. Historia też jak moja.
3 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Dostałam wysypkę na twarzy po 3 tygodniowym brania leku nie wiem co robić może ktoś był w podobniej sytuacji
1 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
Jak często kłócicie się z drugą połówką?
1 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Cześć :) , jestem Maciek, mam 32 lata, mieszkam w Warszawie. Od dzieciństwa cierpię na parurozę/wstydliwy pęcherz, czyli po prostu nie jestem w stanie się wysikać w obecności innych. Kiedyś w tej kwestii było u mnie o wiele gorzej, nie mogłem się wysikać nawet w kabinie w publicznej toalecie. Teraz dzięki ekspozycji na bodziec, czyli chodzeniu na siłę do publicznych toalet i próbie załatwienia swoich potrzeb jest lepiej - w kabinie jestem w stanie się wysikać. Chciałbym pójść dalej i móc się wysikać przy pisuarze lub gdzieś w plenerze, bo przecież nie wszędzie są kabiny. Na przykład na szlaku turystycznym w górach nie da rady.... Ale do tego potrzebuję partnera do autoterapii. Jeżeli masz ten sam problem i jesteś z Warszawy to się odezwij. Możemy wspólnie przejść przez autoterapię i sobie wzajemnie w ten sposób pomóc. Mój postęp pokazuje, że to możliwe. Pisz jeśli jesteś otwarty na coś takiego ([email protected]) W Anglii lub USA są organizowane nawet specjalne eventy, gdzie przychodzą ludzie z tym problemem, dobierają się w pary i sikają na zmianę. U nas niestety jeszcze brak takich inicjatyw :(
1 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Lekarze twierdzą, że mam i schizofrenię i nerwicę XD To jakaś bzdura.
2 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Witam, ja byłem na L4 z powodu bezsenności, akurat u internisty więc tylko dostałem na 1 dzień, Kod choroby: G47.0Zaburzenia zasypiania i utrzymania snu. Proponuje wizytę u psychiatry- interniści nie są skłonni do wypisywania takich zwolnień. Co do leków- Trittico proponowane jest w dawce 50 lub 100 mg (zalecam jednak tą 100 mg), bowiem w wyższych dawkach nie działa już tak skutecznie na sen a raczej przeciwdepresyjnie. Słyszałem od psychiatry, że w leczeniu depresji stosuje się wyższe dawki, nawet 300 mg na dzień. Na sen polecam raczej takie leki jak Inovane czy Nasen, substancje Zolpiklon i Zolpidem- skuteczne doraźnie, ale uzależniają więc trzeba uważać. Pomóc może hydroksyzyna w dawce 50 mg lub 100 mg, ale może okazać się to za mało. Sam szukam skutecznego leku na sen, ale widzę, że lekarze są zachwyceni tym Trittico, które moim zdaniem jest średnio skuteczne, mimo tego że jest bezpieczny i nie uzależnia
2 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
Reklama:
Reklama: