Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

W takim stanie mu w niczym nie pomożesz. Zawiadom jego rodzinę, a jak nie bedzie reakcji to zgłosic na 112!
2 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
To nie bóg, to urojenia. Religia to zbiorcze urojenie. Na wyspie schizofreników to zdrowi mieliby urojenia.
4 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
Ale uważam że Twoja wskazówka ma sens, i chyba tylko Pan Bóg może mi pomóc i odmienić mój stan na lepszy.. Czy zechcesz mi odrobinę napisać o swojej historii i problemach do których doprowadził u Ciebie Coaxil ? Jakie masz doświadczenia z tym lekiem ?
20 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
No ale jak widać nawet czytanie ksiązek nie sprawi ze ktoś będzie myslał logicznie ! Na forum psychiatrycznym szukasz porady, psychologa, psychiatry ? Fora takie są dla ludzi chorych, potrzebujących sami często pomocy. A nie od tego aby ktoś w takich sytuacjach udzielał ci rad, jak psycholog i psychiatra ! Bo od kiedy kogoś kto jest natrętnym kłamcą, leczy sie w ogóle psychiatrycznie ? Pół naszego rządu trzeba by było leczyć ! Nie uważasz ?
10 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Witaj kolego, koniecznie udaj się do specjalisty, bo sam sobie z tym nie poradzisz. To co opisujesz to nic innego jak psychozy, które na pewno mają jakieś podłoże. Nie pal zioła, bo rozchwiejesz się zupełnie. Pozdrawiam.
2 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
Czy jest szansa, że on kiedyś zrozumie, że na prawdę nie chciałam źle? Że potrzebuje terapii i pomocy specjalisty? Objawy bardzo przypominają mi depresję, choć dziwi mnie fakt, że do spotkań i kontaktu z innymi już powrócił, a ja nadal jestem wrogiem.Normalnie wychodzi, rozmawia, zachowuje się normalnie choć wydaje mi się, że bardziej to wszystko ukrywa..Ja cały czas się obwiniam, że to może ja byłam powodem tej depresji/ zachowań i jak mnie zostawił to mu lepiej. Mieliście podobne doświadczenia?Jeśli macie jakieś rady to chętnie przyjmę!
2 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Proponuję zastanowić się w jakim zawodzie odnalazłbyś się w przyszłości. Jeżeli chodzi o pracę biurową to warto zaryzykować podjęcie studiów, czasem nawet dla samego wyższego wykształcenia…a może jakiś kierunek, który wciągnie Cię tak, że zapomnisz o tym, że zapomnisz w ogóle o problemach psychicznych. A może znajdziesz pomysł na siebie szukając konkretnego fachu???… tak na prawdę to taki etap, gdzie możesz pokierować swoim losem i zapewnić łatwiejszą przyszłość … z renty to chyba ciężko się utrzymać :( .. a rozpoczęcie drogi zawodowej zbliża do ludzi, co przy tego typu problemach jest wskazane!! Plus zwykle to będą nowi znajomi, a czasem przy osobach, które nie znają naszego problemu łatwiej wrócić do formy sprzed epizodów psychotycznych, wtedy to od ciebie zależy co im opowiesz o sobie i jakim cię poznają. Tak, czy inaczej na pewno, jeżeli nie masz to warto zapisać się na psychoterapię, bo to mega mobilizuje, a czasem znalezienie dobrego terapeuty wymaga czasu. Po zaburzeniach psychotycznych trzeba bardzo uważać na depresję… dlatego można podpytać terapeutę/lekarza, co oni proponują, żeby łatwiej wrócić do życia. Nawet, jeżeli pojawia się tylko lęk i obawa przed zaczęciem nowej drogi. Powodzenia.
2 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Reklama:
Reklama: