Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Jeżeli jest tu ktoś kto się na tym zna to chciałbym się dowiedzieć czy jest szansa, że 20 tabletek 10mg zolpidemu pomogłoby facetowi o wymiarach 1,84 m i ok. 135 kg permanentnie ewakuować się z tej planety?
2 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
[CYTAT] Dilmah40 22-07-2018, 01:07:48 Rzeczywiście można bez problemu zrozumieć zakaz posiadania ładowarki, gdyż kablem można się (lub kogoś!) udusić, bądź zostać uduszonym. Zakaz w sumie oczywisty. Natomiast zakaz posiadania telefonów komórkowych jest zwyczajnym łamaniem prawa pacjenta do swobodnej komunikacji z osobami bliskimi, choćby dlatego że w telefonie komórkowym jest zapisana lista kontaktów. Na oddziale zamkniętym to ja powinienem decydować co chcę oddać do depozytu, a nie personel oddziału, gdyż wiele przedmiotów jest jakby częścią tożsamości człowieka, a ich pozbawianie zakrawa o techniki stosowane w tzw. praniu mózgu. Oczywiście z wyj. przedmiotów niebezpiecznych.[/CYTAT] Na zamknietym masz tylko, czy aż to, co sami ci dadzą. Mniej mozliwości kradzieży, to chroni twoje rzeczy w depozycie, a prawdę mówiąc jak ktoś jest już zamkniety, to nawet nie powinien mieć mozliwości pisania w mediach społecznościowych czy dzwonienia poza rodzinę i kuratora - dla swojego dobra i dobra swojego dobrego imienia.
9 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Siostra nie wychodzi praktycznie z domu, tylko po alkohol, nie pracuje od pół roku, nie szuka pracy, nie ma ubezpieczenia, całymi dniami siedzi przed telewizorem i dużo pije. Moeszka sama, nie sprząta, prawie nie je, ma zaniki pamięci, depresję i lek przed wychodzeniem z domu. Ostatnio wzięła kredyt przez internet na 40tys zł. bo nie miała już za co pić. Odmawia pójścia do jakiegokolwiek lekarza mimo ciągłych próśb rodziny od kilku lat. Bierze leki Velaxin i Pramolan kilka lat temu przepisane jej przez psychiatrę, do którego od wielu lat nie chodzi a receptę na leki.kupuje na portalu eRecepta.
1 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
20 lat. O broni zapomnij - i dobrze. Służby? Zależy...
5 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
Hej wszystkim. Dawno mnie tu nie było.W moim życiu dużo się zmieniło.Mam normalną pracę.Wprawdzie tylko 6 h dziennie,ale jednak.Niestety,wraz z pracą,która wiąże się ze stresem wróciły niektóre objawy mojej choroby.Najgorszy jest lęk związany z fobią społeczną i pogorszenie nastroju,a także anhedonia.Nie mogę sobie z tym poradzić.Chciałabym też mieć jakąś przyjaciółkę do pogadania bo nie mam wogóle przyjaciół i bardzo mi to doskwiera.Z partnerem w związku jestem już 7 lat.Kocham go i jest też moim przyjacielem,ale z koleżanką to można pogadać o babskich sprawach...
66 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Ares,ja walczę z chorobą praktycznie od dziecka.Już wtedy wiedziałam że coś jest nie tak.Miewałam lęki,napady histerii i wycofanie w wieku nastoletnim.Wiem co czujesz...:-[:-[:-
66 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
Witajcie loguje się na forum chyba z desperacji mam 27 lat nic w życiu nie osiągnąłem i chyba nie osiągne choruję odkąd pamiętam zaczęło się niewinnie a teraz nie wiem co ze sobą zrobić ciągle bujam w obłokach marzę o lepszym życiu często mam omamy i coraz bardziej chcę śmierci choć się boję umierania
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
Tak, może. Widać, że teraz to Ci potrzebne.
2 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Reklama:
Reklama: