Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Jako osoba z chad rozumiem twojego męża. Ja też mam za sobą incydent zerwania kontaktu z rodziną. Opamiętanie przyszło po 3 latach , bo zaczęłam ponownie brać leki. Oczywiście próba odbudowania relacji jest trudna. W oczach rodziny i znajomych jestem osobą niewiarygodną.( myślę , że tak jest , czuję chłód i rezerwę z ich strony). Życzę aby twój mąż opamiętał się zanim twój smutek zmieni się w niechęć do niego. Oczywiście masz prawo żądać rozwodu . Życie z chadowcem wymaga cierpliwości i poświęcenia. Jak minie mania pojawi się u męża depresja , lęk i myśli suicydalne. Dla ciebie oznaczałoby to kolejne zmartwienia. Życzę Ci żeby nie odbywało się to Twoim kosztem.
2150 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Hejka. To, co opisałaś, nie wskazuje żadnych konkretnych zaburzeń, za mało informacji. Diagnozę musi postawić specjalista po wywiadzie z pacjentem. Pozdrawiam
2 komentarz
ostatni 8 dni temu  
Cześć! Mam nadzieję, że u ciebie już lepiej i udałeś się do specjalisty. Ja dzisiaj byłam pierwszy raz u psychiatry i mam podejrzenie ChAD. Moje objawy nie są tak nasilone bo w ostatnim czasie prawdopodobnie przechodziłam przez hipomanie. Jeżeli masz ochotę popisać, wyżalić się to śmiało. Dużo zdrowia i spokoju!
9 komentarz
ostatni 14 dni temu  
Jak często się kłócicie w związku?
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
Po usłyszeniu tych słów już nie wytrzymałem, poszedłem pod jej blok. Dzwoniłem domofonem, zero odzewu. Akurat wychodził sąsiad, więc wszedłem na klatkę i zacząłem pukać do drzwi. Chciałem jej wytłumaczyć, że jest w błędnym myśleniu, że coś sobie uroiła. Nikt nie otworzył, ale od kolegi dowiedziałem się, że była wtedy w domu. Nie dała mi nawet znaku życia, a do tego kolegi pisała w tym czasie smsy, że dobijam się do drzwi. Odpuściłem. Wysłałem jeszcze wiele smsów z prośbą o rozmowę, nagrałem kilka wiadomości na pocztę. Zero odzewu. I taki stan trwa do tej pory. Stąd moje pytania: czy sądzicie, że faktycznie może być to ChAD? Do osób chorych: czy często zdarzało Wam się uroić sobie coś w głowie i zerwać kontakt z bliską osobą, zablokować ją wszędzie? Czy jak blokujecie takie osoby, to sprawdzacie, czy ta osoba się z Wami próbuje kontaktować, czy wręcz przeciwnie, uciekacie od tematu, bo uważanie że to już Was nie dotyczy? Czy faktycznie czujecie wrogość i nienawiść do bliskiej osoby, czy też z tyłu głowy macie jakąś myśl, że może źle robicie? No i przede wszystkim: Co robić w takiej sytuacji? Odpuścić? Wszelka ingerencja i szukanie kontaktu spotyka się z obojętnością i mam wrażenie, że tylko ją jeszcze bardziej zamyka. Ostatnie pytanie: Jak wygląda u Was zmiana przejścia manii w okres depresyjny lub remisji? Domyślam się, że bywa bardzo różnie, ale czy zdarza się, że następuje to z dnia na dzień? Czy też raczej jest to powolny proces? Będę bardzo wdzięczny za każdą odpowiedź, opinię i własne spostrzeżenia oraz doświadczenia.
3 komentarz
ostatni miesiąc temu  
Hej, Mam takie pytanie. Jestem w trakcie leczenia nowymi lekami. Z chorobą borykam się od 4lat. Sytuacja wygląda obecnie tak że zostałam totalnie sama spory kawałek od sensownej lokalizacji. Dodatkowo przyjmuję leki na problemy z kręgosłupem- przepuklina. Widzę, że nie daję rady. Leki przyjmuję o przeróżnych porach i nie jest to systematyczne. Chciałabym pojechać na izbę przyjęć. Czy w tej sytuacji mnie przyjmą? Pilnie potrzebuje wsparcia i odpowiedzi!
1 komentarz
ostatni miesiąc temu  
Moi drodzy czy to możliwe że u jednego pacjenta zdiagnozowano afektywne zaburzenia dwubiegunowe, epizod mieszany F31.6 oraz relatywne zaburzenia nerwicowe o obrazie lękowo-depresyjnym F43.2 ? Czy to jest po prostu błędna diagnoza?
1 komentarz
ostatni miesiąc temu  
Brałem cała tabletkę sildenafilu przed seksem.Własnie teraz czytam na forum jak niektórzy mówiakze biorą sobie pół tabletki. Nie próbowałem bo obawiałem się,ze nie będzie działania po takiej dawce.No nic, zamówiłem sobie ten penis complete Jak przyjdzie to porównam działanie z połową dawki sildenafilu i napiszę tutaj na forum jakie są wrażenia.
6 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
Reklama:
Reklama: